, łowiska w Zatorze 

łowiska w Zatorze

Reklama i promocja stron www w internecie.

Temat: Jaką Wspólnotę Krakowską Warto Wykupić W 2007 Spiningiem Na Drapieżniki
Sita, tylko płacić stówę za zapalenie grilla to też się mija z celem. Wykąpać się też można gdzie indziej, za darmo...
tommygo, a tak na poważnie, w okolicach Krakowa powstało sporo łowisk komercyjnych lub specjalnych (jak zwał, tak zwał). Każde ma swoje przepisy i regulaminy. Sporo tego typu łowisk jest w okolicach Zatora, gdzie można z powodzeniem łowić białoryb, a także drapieżniki. Teraz ze spiningiem polecam łowisko Cholerzyn. Niestety drogo, ale ryba pewna. Ostatnio połowiłem tam ładne tęczaki. Poza tym są jeszcze łowiska w Krzyszkowicach, Michałowicach, Woli Batorskiej... ale o tych łowiskach niewiele wiem.
Jednak tak jak Ci napisał spinn najlepszym łowiskiem w Krakowie (a według niektórych nawet w Polsce!) jest Wisła. Co do miejscówek to musisz się sam rozeznać. Największa presja panuje pod progami (Tyniec, Dąbie, Przewóz). Ale znakomite łowiska znajdziesz praktycznie na całym odcinku.
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=7639



Temat: Jaką Wspólnotę Krakowską Warto Wykupić W 2007 Spiningiem Na Drapieżniki
jeszcze wisły nie próbowałem bo nie było kiedy
chwilowo byłem przy progu dębniki
jestem przyjezdny do krakowa
łowię od dwóch lat
z braku czasu na szukanie miejscówki wybierłem dogodne dla mnie miejsca na kilka godziny
czyli brzegi i inne wspólnotowe łowiska
łowiłem trochę w okolicach zatoru
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=7639


Temat: Dokąd Na Majowy Weekend?

Witam
Wiem, że do maja jeszcze trochę czasu, ale czy ktoś może mi poradzić dokąd udać się na majowy weekend? Chodzi o okręg katowicki lub bielski. Miejsce, w którym można rozbić namiot, na tych parę dni, bez zastanawiania się, kiedy ktoś się doczepi. I gdzie oczywiście można przyjemnie połowić. Zabieram znajomych ze sobą a do tej pory wybierałem się tylko na max dwa dni na Pogorie, czy do Kozłowej Gory.

polecam Rozkochów albo Graboszyce obydwa zbiorniki stawy należą to zatorskiego towarzystwa karpiowego, są to płatne łowiska 3 dni coś około 25 zeta graboszyce posiada kilka stawów ale można łowic na dwóch bo pozostałe podlegają pod Wadowice, można połowić płocie, karasie, i karpie natomiast Rozkochów jest bardziej klimatyczny posiada kilka wysp i jest kilkukrotnie większy od graboszyc a jest w nim płoć, okoń, lin, szczupak, karp i leszczyk byłem nad obydwoma pod namiotami i nie było problemów

http://www.zator.iap.pl/index.html?id=4070...&lang_id=PL

pozdro
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=14494


Temat: Kraków


Chec wziasc znajomego bez karty wedkarskiej na spinningowe lowienie. Ma ktos godne polecenia jakies prywatne lowisko w okolicach krakowa?

Jak już ktoś pisał
1. Słupów (czy coś takiego) na wschód od Miechowa
2. Zator
3. Graboszyce (niby jest zakaz ale widziałem jak kolesie łowili na blaszki)
Poszukaj tych miejsc na http://mapa.szukacz.pl/
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Kraków
Zeby nie dac umrzec tematowi , wlasnie wrocilem z lowiska Zakole A (kolo Zatoru). Niestety totalna porazka (choc pogoda byla ok). Wydaje mi sie ze z brzegu nie da sie osiagnac zerowisk drapieznika (spinningowalem). Oblowilem spory kawal jeziora i nic. Tylko maly okonek odprowadzil moja gume do brzegu. Inni wedkarze chyba tez nie mieli lepszych wynikow.
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Kraków
Witam.
Jestem nowy na forum, więc witam serdecznie wszystkich i dwa słowa o sobie.
Jestem z Krakowa, łowię na spinning ewentualnie gruncik.
A teraz na temat


Podobno jest dobre łowisko komercyjne w Zatorze "Staw Piastowski" 16 zł za dobe i zero dodatkowych opłat za rybe. Nie byłem tam jeszcze ale się wybieram, rybostan mieszany.
Z dojazdem autem też ponoć nie ma problemu.


Byłem tam kilka razy w 2005 roku i konakt z rybą miałem dość rzadki. Nie tylko ja. Generalnie w czasie jak jeździłem nikt specjalnie nie połowił.
Natomiast łowisko fajnie położone bezproblemowy dojazd samochobem i łatwy dostęp do wody.
Jak sprawdzisz to daj znać co tam teraz słychać.

Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Kraków

Witam. Rozumiem, że chodzi Wam o Dolinke Będkowską, a nie o Wole
Dokłądniej to z głownej drogi w miejscowości Brzezinka skręt w prawo, będzie tablica na białym tle "Dolina Będkowska" potem cały czas prosto przez mostek, dojedziecie do kapiliczki w lewo przez zakaz wjadu prosto i po prawej stronie są stawy

p.s niedziela po południu, po burzy. 1,5 godziny łowienia 8 karpi 1,5-3kg. Sama kukurydza. Miejsówka grobla na przeciwko lasu.
2 p.s W niedziele również do stawu zostało wpuszczone 50szt pstąga tęczowego takiego po 35dkg
Połamania kija,
pozdrawiam Krzysiek

Dzieki wielkie koledzy:) Mam tylko jedno jeszcze pytanko: Czy byl ktos z Was na lowisku "Tęczak" kolo Zatora? Jezeli tak to jakie wrazenia? WARTO???

POZDRAWIAM
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Kraków

Witam,

Od jakiegoś czasu mieszkam w Krakowie a ostatnim czasem postanowiłem powrócić do hobby z mojej młodości. Czytałem w tym wątku troche na temat łowisk komercyjnych w okolicach Krakowa. Interesują mnie komercyje łowiska ponieważ ze względu na niewiele wolnego czasu rzadko bede robił wypady więc nie chce inwestować w kartę PZW. Przewinęło się tu coś na temat zbiornika Zakole A koło Zatoru. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś opisał mi bardziej szczegółowo ten zbiornik - co tam można złapać, jak wygląda sprawa opłat i ogólne wrażenia na temat tego miejsca. Interesuje mnie ten zbiornik bo chyba jest dosyć duży, a jak się wybiore w jakiś ciepły weekend to nie chce żeby mi ktoś szczytówką oko wybił Jeśli znacie jeszcze jakieś ciekawe miejsca gdzie mógłbym połapać bez karty PZW to jestem otwarty na propozycje. Pozdrawiam!


Zajrzyj na www.naszaryba.pl
Pozdrawiam

Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Pzw A Dzierżawa Rzeki - O Co Tu Chodzi.

Szkoda, że tak mało wiesz na ten temat. Odcinek Wisły w Strumieniu jest zarybiany i pilnowany. I to wielokrotnie w ciągu dnia jest kontrola nawet działaczy i strażników PZW złapano na kłusowaniu a gdzie indziej co? kontrola raz na dziesięć lat. I to pisze człowiek który domaga sie częstych kontroli.
Odnośnie opłat zagranicznych.Zobacz do katalogów, na przykład austriackich, to Ci się włos zjeży na głowie! 300-400 euro za dwa dni łowienia ! A ty za 170 złotych (42 euro)! Cały rok! Na łowiskach skandynawskich jest taniej ale będzie drogo za sprawą naszych etycznych rybołowów którzy najpierw wycieli karpie w Anglii a teraz się wzięli za ryby skandynawskie bez umiaru. Ale co zrobić, najpierw wyjeżdżała tam elita a teraz tłuszcza i hołota za pieniądze z ciemnych interesów i zostawiają jak na hołotę przystało tylko smród po sobie.


Pokaż mi jeden post w którym ja domagam się kontroli. W naszych kontrolerów to tak wierzę jak w wyjazd na wczasy na marsa. Bo tacy są jak piszesz. Natomiast Wisłę od mostu w górę kolego nie zarybiają bo w dół do zbiornika jest własnością wodociągów i my możemy łowić tam na zezwolenia. Ja kupuje roczne,imienne co roku w okręgu. Znam Wisłę łowiłem i łowię od żródeł do Kiczyc- mucha do mostu spławik.zbiornik pickery poniżej tamy do jazu i dalej przez Dwory, Zator Łączany aż do Połańca sum.. Wiem kolego co robią, a raczej czego nie.
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=18017


Temat: Złowione dzisiaj!!!
Witam
Dzisiaj odwiedzialem lowisko pstragowe w Cholerzynie . Po 4 godzinach spiningowania w 3 osoby wynik rowna sie 0 . Jeden pstrag przyznam ladny kolo 50 cm pprzyplynal za blacha do brzegu samego ale nie zaatakowal
Znudzony tym pojechalem dalej do zatora na zbiornik piastowski . Wynik jeden szczupak na 40 cm
Nie wiem czy to juz ta pora ale dziwne ze przez 5 godzin tam nie bylo ani stukniecia na splawik grunt a ryby sa
dzisiejszy dzien to porazka
pzdr
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2977


Temat: Wędka Na Początek?
Witam, złapałem bakcyla na łowienie no i postanowiłem kupić wędke i tu pojawił sie pierwszy problem bo nie wiem jaką? Póki nie wyrobie karty, (a ciężko powiedzieć kiedy to zrobie ) zostają mi łowiska komercyjne takie jak Zator czy Krzyszkowice i oczywiście spławik:D czy ktoś może mi doradzić jakiś sprzęt na początek: tzn Wędka i kołowrotek?
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=11239


Temat: Śląskie, Tresna, Zator
Witam,
szukam zgranej ekipy na weekendowe wypady na ryby. Na wędkowanie jeżdżę przeważnie z żoną oprócz późnojesiennych nocnych zasiadek z kumplami na sandacza na Tresnej, bo wtedy skarży się że jest jej już za zimno W grupie raźniej i bezpieczniej więc jeśli pasuje Ci rodzinne biwakowanie - super napisz. O sobie: mam 38 lat, mieszkam w Rudzie Śląskiej. Łowię na grunt i spinning. Moje ulubione łowiska to Tresna, Zator, ale chętnie poznam też inne.
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=22778


Temat: Kraków
Mysle ze jest pewna roznica pomiedzy lowiskiem komercyjnym a stawem hodowlanym gdzie ryby leza jedna na drugiej. Dla mnie termin lowsiko komercyjne oznacza lowisko nie bedace we wladaniu PZW, za ktore pobierana jest jakas oplata nie bedaca gwarancja sukceu wedkarskiego. W zeszlym tyg odwiedzielm takie lowisko (Zator - Zakole A - post troche wyzej na stronie) i zlowilsmy w 3 osoby 6 okoni. Owszem ryba tam jest ale lowisko ma 50 hektarow wiec nie jest to woda typu zarzuc, zatnij i wycaignij.

Podsumowywujac - moje wyniki tej jesieni sa takie same na lowiskach komercyjnych, jak i na normalnych - Wisla w krakowie, i starorzecze obo toru kajakowego (marne okonki i szczupaki). Jakkolwiek licze na przynajmniej jedna wyprawe pocztakiem listopada, zeby poprawic moj wynik przed koncem roku.
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Kraków
Witam,

Od jakiegoś czasu mieszkam w Krakowie a ostatnim czasem postanowiłem powrócić do hobby z mojej młodości. Czytałem w tym wątku troche na temat łowisk komercyjnych w okolicach Krakowa. Interesują mnie komercyje łowiska ponieważ ze względu na niewiele wolnego czasu rzadko bede robił wypady więc nie chce inwestować w kartę PZW. Przewinęło się tu coś na temat zbiornika Zakole A koło Zatoru. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś opisał mi bardziej szczegółowo ten zbiornik - co tam można złapać, jak wygląda sprawa opłat i ogólne wrażenia na temat tego miejsca. Interesuje mnie ten zbiornik bo chyba jest dosyć duży, a jak się wybiore w jakiś ciepły weekend to nie chce żeby mi ktoś szczytówką oko wybił Jeśli znacie jeszcze jakieś ciekawe miejsca gdzie mógłbym połapać bez karty PZW to jestem otwarty na propozycje. Pozdrawiam!
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Kraków I Okolice Grunt Spining
Jak to mówią w kupie raźniej (żarcik ) witam panowie jakby co to też chętny jestem szczególnie jak się sezon na mętnookiego zacznie ale wcześniej nie wykluczone . napiszcie jakie metody preferujecie i gdzie w okolicach Krakowa łowicie małopolską karte mam 2 rok wcześniej RADOM więc łowisk nie znam . Lowiłem do tej pory od strony południowej od zatoru do Krakowa .pozdrowienia
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=14961


Temat: Malopolskie Zator/Graboszyce ''Łowisko trzy stawy"
W temacie jest podane Zator/Graboszyce poniewaz jest to malutka wioska 5 min drogi od zatora w kierunku Wadowic, gdy miniemy stacje ORLEN po prawej jedziemy dalej prosto jeszcze chwilke , w pewnym momencie przejedziemy przez niewielki mostek, to zaraz zaniem skrecamy w lewo ( na zakrecie na ogrodzeniu jest dosc duzy i czytelny Plakat tego lowiska) i zaraz skrecamy w prawo stawy sa tuz przy drodze wiec nie sposob ich nie zauwazyc. Gdyby ktos mial ochote niedaleko jakies 1km dalej (oczywiscie po zjechaniu juz z glownej drogi ) plynie rzeka skawa jest tam dosc ladnie i milo

Przyjemna okolica i dosc cicho, łowisko czyste i zadbane co ok.10m sa zrobione stanowiska do polowu, Na lowisko skladaja sie trzy stawy : na pierwszym najwiekszym sa :Karp Zatorski, sandacz, szczupak, sum, leszcz, płoć a także ukleja. staw drugi mniejsz z niewielka wyspa:karp, karaś, sum, sandacz szczupak oraz płoć, leszcz, jaź, ukleja. no i trzeci najmniejszy bo ok 3ha :okoń czy szczupak. Karp Zatorski, leszcz, płoć, ukleja występują rzadziej, ale najczęściej są to sztuki o większych wymiarach, niektorzy mowia ze ''chodza'' tam sumy o sporych rozmiarach ok 2m, ponoc w nocy czasami mozna sie wystraszyc jak wyskakuja nad lustro wody . w chwili obecnej cennik wyglada nastepujaca :

1dzien-20zl
2dni-30zl
3dni-40zl
7dni-65zl
14dni-120zl

Zycze milego polowu i mysle ze jakos pomoglem
Źródło: wedkarstwo-forum.pl/viewtopic.php?t=173


Temat: Małoplskie Zator Łowisko ''zbiornik piastowski''
Sredniej wielkosci zbiornik wodny , tuz przy nim znajduje sie Dinozatorland maly park z dinozaurami dla dzieci. Cena za polow ryb na 1 dobe wnosi 20zl, jest tez mozliwosc wykupu licencji na wiecej niz 1 dzien lecz ceny niestety nie pamietam. sa oczywiscie limity na ryby ktore sa podane na licencji.Kupic ja mozna w rynku w zatorze w sklepie wedkarsko-zoologicznym lub na miejscu, przy zbiorniku sa domki letniskowe, w jednym z nich jest rejestracja ( duzy napis na domku ) tam tez mozna ja zdobyc wystarczy zadzwonic dzwonkiem, napewno ktos wyjdzie,dzwonic mozna juz w sumie od 6 rano. Co do gatunkow ryb to sa tam: karp, karaś, leszcz, sum, jaź, szczupak, płoć
Źródło: wedkarstwo-forum.pl/viewtopic.php?t=172


Temat: Kraków
Odwiedzilem dzis Zator - a dokladnie lowisko "Zakole A". Bralo slabo, wyciagnelsimy 6 okoni, 4 malutkie na spalwik, a 2 wieksze (ponad 30 cm i okolo 20) zlowilem na spinning.
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=2915


Temat: Duże ryby pod ochronę
Wędkarze... no kill? A co jest do cholewki!!!
Niech sobie wyobrażą sytuację odwrotną, oni pływają, a ryby łowią ludzi dla ROZRYWKI... i wypuszczają większe okazy, albo zabijają żeby wypchać sobie dorodny egzemplarz, czy zjeść czy fotki zrobić kretyńskie i cichcem do rzeki ścierwo wywalić ryby która daje początek niezliczonym pokoleniom. Co to w ogóle jest, zabawa kosztem istot żywych?

Te ryby łapane na kotwiczki, ostre haczyki będą na 99% chorować i zdechną w końcu w niesłychanych męczarniach długich, do tego mogą inne ryby zarazić pasożytami, cały staw, jezioro... No KILL? Akurat. 99% KILL dum dum. Jestem za likwidacją wędkarstwa w dużym zakresie na dzikich terenach, zaś za rozwojem komercyjnych łowisk w WYZNACZONYM terenie, na określonych odcinkach rzek, kanałach, jeziorach tylko część brzegu, więcej ograniczeń. Czyli jak u nas w Dolinie Karpia na licznych łowiskach prywatnych, łowiskach organizacji wędkarskich, zwłaszcza Zatorskiego Towarzystwa Wędkarskiego. Wiemy co to duże ryby, sum 32 kg to duży czy malutki? Karpie matki mogą mieć podobną wagę i wiek też matuzalema.

Wędkarze śmią nazywać swoją chęć mordowania ryb pasją ekologiczną bo się ubiorą na zielono w wojskowe łachy jak myśliwi? Zwykłe to MORDERSTWA ohydne jeżeli ryby wyrzuca się do rzeki, zjadanie jest właśnie dobre, logiczne, jest sensem naturalnego wędkarstwa, łowiectwa, to samo co robią myśliwi w 99%, zabijanie dla chorej przyjemności z pretekstem selekcji. Trzeba wprowadzać drapieżniki, one zrobią swoje. Jaka selekcja jest w pozyskiwaniu np 3 tys ptaków rocznie na Stawach Zatorskich i w okolicach? Walą w ruchome cele (a może i na wodzie też) trują ołowiem obszar Natura 2000 Dolina Dolnej Skawy i inne w okolicach. N2000 Dolina Dolnej Soły, Stawy w Brzeszczach, ale zwłaszcza Stawy Przyręb, specjalny okręg łowiecki na ptaki wodne.

Kończąc bo się rozpisałem, jestem także za ochroną dużych ryb, łowić wędkarze mogliby tylko wymiar optymalny w danym ZAKRESIE wymiaru, wagi, PŁCI. Matki, wielkie stare "rybice" matrony powinny być pod ochroną ścisłą, kara śmierci dla wędkarza na miejscu za zabicie takiej ryby. Sędzia Dredd - strażnik wyciąga spluwę z kabury i prosto w łeb takiemu wędkarzowi dorosłemu złapanego na gorącym uczynku Ludzi jest dużo, wielkich ryb w Polskich wodach coraz mniej... bardziej szkoda starej karpicy od wędkarza.

Tam gdzie ludzie z biedy łowią na mięso, trzeba więcej zarybiać, proste. I wierzyć że w końcu ta nędza w Polsce będzie minimalna jak w UE starej. W końcu PZW jest ogólnopolski, można pomóc "ścianie wschodniej" skoro tamte oddziały, koła są słabsze, biedne. W ogóle w wędkarskie powinna obowiązywać kompensacja - jedną rybę wyławiam, daję kasę na 1000 sztuk narybku itd, prace społeczne na rzecz zarybiania, przywracania kolejnych ekosystemów dawnych do życia, za dobrze wędkarze mają. Koło mnie są np fajne stawki polne obecnie jako wysypiska bez rekultywacji... Wnerwia mnie jak Drogę Wodną Górnej Wisły zamienili w łowisko sobie... co to staw jakiś prywatny? Kanał żeglowny jak inne w Polsce, jak Kanał Augustowski czy Gliwicki, śluzy itd Nie jestem wędkarzem, serce by mi pękło gdybym miał wyłowić wielką starą samicę, to jak zabić milion ryb na raz tego gatunku.

Co innego kiedy sobie pojadę do Zatora na łowisko z restauracyjką smażalnią "Łowisko" zaraz przy drodze krajowej 44. Biorę wędkę, łowię, karp 1-2 kg gatunku który jest zarejestrowany formalnie jako regionalny "Karp Zatorski", zlecam usmażenie na miejscu, albo przygotowanie dania "Karp po Zatorsku" albo zamieniam na wędzonego, a tego im zostawiam itd. To nie szkodzi przyrodzie, oni mają tony narybku, kroczków i takich karpii. Da się? Mało tego, dla amatorów dużej ryby działacze wędkarscy mają u nas zbiorniki z dużymi rybami, niestety chyba ma to być zasada no kill... ożesz w mordę! Łowić i jeść, albo moczcie kije bez HACZYKA To jest miłowanie przyrody. I nie śmiecić!
Źródło: forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=2362